Agd

Opisy na gg

W szkole
Korytarzem szkolnym zmierza na zajęcia dwóch nauczycieli. Jeden, młody dźwiga pod pachami pomoce naukowe, książki, plany i dziennik a drugi, starszy już nauczyciel idzie tylko z małym notesem w dłoni... . Młody pedagog podsumowuje tę sytuacje - Panu to dobrze, Pan to wszystko ma już w głowie !. Na to odpowiada ten drugi - znacznie niżej drogi kolego, znacznie niżej... .Czy było to smieszne ?


Wskoczyły więc na drzewa przy drodze: brunetka na pierwsze, ruda opisy na gg drugie, a blondynka na trzecie. Policjant podchodzi do pierwszego drzewa i pyta: - Jest tam kto? - Nie, to tylko sowa! - Aha! Podchodzi do drugiego drzewa: - Jest tam kto? I usłyszał głos słowika. Podchodzi do trzeciego drzewa: - Jest tam kto? - Muuuuuuuu...! - Czy wiesz, że ta blondynka, co mieszka pod nami wyszła za rentgenologa? - To był chyba jedyny facet, który coś w niej dojrzał! - W parku na ławce znalazłam książkę jakiegoś Mickiewicza! - mówi blondynka do policjanta. - To trzeba będzie mu ją oddać! Blondynka kopie dołek na trawniku. - Po co to robisz? - pyta koleżanka. - Jest mi potrzebne zdjęcie do pasa! Po dwóch godzinach wraca tą samą drogą i widzi, że blondynka kopie już szósty dołek. - Po co ci tyle dołków? - Bo mi kazali sześć zdjęć przynieść! Blondynka wstaje rano z łóżka i podchodzi do okna.

Pierwsza brunetka mówi: - Będę miała chłopca, bo podczas poczęcia byłam "pod spodem"... Druga brunetka: - Ja będę miała dziewczynkę, bo podczas poczęcia byłam "na górze"... Na to blondynka: - A ja będę miała bliźniaki! Była sobie blondynka, która miała sześciu chłopców i każdy miał na imię Jaś. Pewnego razu przyjechała do niej ciotka i zdziwiona pyta: - Jak to, nie masz z tym żadnych problemów? Jak wołasz "Jasiu!", to który przychodzi? - Ależ ja nie wołam ich po imieniu! Ja wołam ich po nazwisku... Blondynka rozmawia z mamą: - Wiesz mamo, straciłam dziś cnotę! - A jak się nazywa ten chłopak? - Nie wiem! - Jak to? Nie wiesz jak się nazywa i poszłaś z nim do łóżka? - Nie poszłam z nim do żadnego łóżka, to stało się w parku! - Czym się różni blondynka od mężczyzny? - Niczym, bo przód do przodu pasuje, a tył do tyłu podobny... - Czym się różni blondynka od roweru? - Rower najpierw się pompuje, a potem wsiada, a z blondynką jest odwrotnie! - Czym się różni blondynka od lodówki? - Do lodówki wkładasz flaka, a wyjmujesz twardego. bug de_dust2 ventrilo 3.0.1 Magnatka niezwruszona pewnie pisze znane karteczki.